poniedziałek, 8 września 2014

o ruchu słów kilka...

GŁODNI RUCHU

autor: Katarzyna Kalinowska, w: Mały indywidualista. Dla rodziców wyjątkowych dzieci. 4/2012


Skakanie przez kałuże, wspinanie na drzewa, bieganie po parku za piłką to nie tylko kreatywność wymyślania nowych zabaw czy psot, ale zaspokajanie bardzo ważnej życiowej potrzeby. I nie chodzi o osiągnięcie najwyższego wierzchołka brzozy w parku ani o to, komu uda się przeskoczyć największą kałużę, nie umoczywszy nogi w wodzie. 

Występujący u dzieci "głód ruchu" jest wyrazem podświadomej chęci zaspokajania tej bardzo ważnej potrzeby , którą jest zapewnienie niezbędnego czynnika stymulującego rozwój: fizyczny, emocjonalny, poznawczy, społeczny, a także terapeutyczny. Dziecko, którego wszędzie pełno, można nazwać okazem zdrowia. "Mamo, ja chcę chodzić na judo". "Tato, zapisz mnie na taniec, a może na tenis, a może na konie". Rozwój fizyczny bez ruchu jest niemożliwy. Ruch to życie, więc żeby dziecko mogło się prawidłowo rozwijać, potrzebuje go tak samo jak powietrza i pożywienia. W związku z tym rozwój psychiczny i motoryczny są ze sobą ściśle związane. Zapraszam zatem w podróż po świecie pełnym ekspresji, ruchu i dynamiki.

ZANIM MALUCH WSTANIE

Aktywność fizyczna towarzyszy dziecku już od pierwszych miesięcy życia, a jej intensywny rozwój przypada na okres niemowlęctwa i wczesnego dzieciństwa. Typową jego cechą jest wyraźnie zaznaczona predyspozycja do opanowywania kolejnych ruchów i umiejętności poruszania się oraz nawiązywania kontaktu z otoczeniem.
W niemowlęctwie rozwój psychiczny dziecka ocenia się głównie poprzez ocenę rozwoju ruchowego. Mała raczkująca Zosia, choć jeszcze w bodziaku, już reaguje na przedmioty będące w zasięgu jej ręki. Trzymając grzechotkę uważnie się jej przygląda, rzuca nią, obraca, gryzie. Ruch daje dziecku szansę na eksplorowanie świata, pozwala na fizyczne poznanie rzeczywistości, dostarcza bodźców, które umożliwiają mu konstruowanie wiedzy o świecie. Przez ruch dziecko ma możliwość poznawania siebie samego, swojego ciała, oszacowania swoich umiejętności i możliwości, a także rozwijania wiary we własne siły.
Dzieciństwo ocenia się jako optymalny wiek do nabywania sprawności ruchowych, ponieważ ciało dzieci jest bardziej giętkie niż ciało młodzieży i dorosłych . Dzieci mają mniej ukształtowanych wcześniej sprawności, które mogłyby przeszkadzać w nabyciu nowych umiejętności . Towarzyszy i duża ciekawość, która sprawia, że lubią doznawać przygód i chętnie uczą się nowości, wytrwale powtarzają ćwiczenia i mają więcej czasu, który mogą przeznaczyć na nabywanie sprawności ruchowej.

ZABAWY PRZEDSZKOLAKA
Największy przyrost sprawności fizycznych dziecka przypada na okres przedszkolny. Dziecko nabywa wówczas pewnych umiejętności, które w dalszych etapach życia jedynie doskonali.  Dzieci swobodnie już chodzą, biegają, nabywają umiejętności skakania, rzucania piłką i łapania jej, uczą się jeździć na rowerze, łyżwach, pływają, wspinają się po drabinkach, doskonalą sprawności manualne- posługiwanie się widelcem, kredkami, pędzelkiem, nożyczkami. W okresie tym aktywność ruchowa przyczynia się w znaczącym stopniu do wzmocnienia odporności organizmu na szkodliwy wpływ czynników środowiskowych, a umiejętności ruchowe często wyznaczają pozycję dziecka w grupie rówieśniczej, co wpływa na budowanie poczucia własnej wartości.


Zabawa, która nieodłącznie towarzyszy dziecku, jest rodzajem aktywności, w której występują naturalne formy ruchu, takie jak rzuty, skoki, marsze, czy nawet czworakowanie. To właśnie w zabawach dziecko zaczyna kształtować spostrzeżenia, wyobraźnię, uczucia, wolę. Aktywność fizyczna występująca w trakcie zabaw ruchowych usprawnia organizm, powoduje przypływ energii i chęci do dalszej nauk czy pracy, dostosowanie swojego zachowania do wymagań grupy oraz przyswajanie pewnych zasad postępowania. . Naturalnie przybliża dzieciom świata ludzi dorosłych oraz określony system zasad moralnych, takich jak: odpowiedzialność, uczciwość, sprawiedliwość, obowiązkowość, karność, umiejętność współżycia i współdziałania w zespole. Kształtuje cechy charakteru, na przykład koleżeństwo, wytrwałość i opanowanie. Poprzez zabawę można wpływać na poprawę siły, szybkości, zwinności, skoczności, wytrzymałości oraz zręczności. Wielkie bogactwo ruchów w zabawach i grach decyduje o tym, że odgrywają one podstawową rolę w wychowaniu fizycznym oraz wspomagającą w zajęciach sportowych.

SZKOLNA PRECYZJA

Rozwój fizyczny nabiera fundamentalnego znaczenia, kiedy dziecko rozpoczyna naukę w szkolną. Umiejętność utrzymania równowagi, koordynacja i płynność ruchów pozwalają dziecku na osiąganie takich sprawności, jak pisanie, malowanie, rysowanie, wycinanie, czyli umiejętności, które warunkują przystosowanie się do wymagań szkoły. Dlatego też przy ocenie gotowości szkolnej, oprócz rozwoju społecznego, poznawczego i emocjonalnego, bierze się pod uwagę rozwój fizyczny dzieci, a w szczególności: sprawność ruchową w obrębie ruchów całego ciała oraz sprawność manualną
Z chwilą pójścia dziecka do szkoły część rodziców uważa, że czas zabawy dobiegł końca, a zaczął się czas nauki i obowiązków. Chcą, aby ich pociechy rozwijały w sobie poczucie systematyczności, obowiązku i odpowiedzialności w wykonywaniu zadań szkolnych. Jednocześnie jest to okres, w którym organizm rośnie i różnicuje swoje funkcje, w związku z czym do pełnego rozwoju potrzebuje bodźców zewnętrznych- przede wszystkim w postaci ruchu. Nie sposób zatem zrezygnować z ruchu i sportu. Każdego dnia dzieci muszą mieć wystarczająco dużo okazji do fizycznej aktywności, nie tylko w związku z ich ruchowym usprawnianiem, ale również całościowym rozwojem osobowości. W tym celu muszą mieć do dyspozycji przede wszystkim wystarczająco dużo przestrzeni- może to być aktywny wypoczynek na placu zabaw, w parku, czy zajęcia sportowe na sali gimnastycznej.
Czynny odpoczynek jest tym bardziej wskazany od najmłodszych lat, gdyż w dzisiejszych czasach coraz bardziej przyzwyczajamy się do siedzącego trybu życia- dzieci spędzają sporo czasu przed telewizorem i komputerem, w wiele miejsc wożone są samochodem kosztem chodzenia pieszo. Zdarza się, że rodzice chcą uchronić swoją pociechę od nadmiernego wysiłku fizycznego. Na pewno wielu z nas pamięta słowa rodziców: „nie biegaj, bo się spocisz...”
Dzieciństwo to okres bardzo szybkiego rozwoju obejmujący wszystkie płaszczyzny i zainteresowania dzieci, dlatego tak wielu rodziców zapisuje swoje pociechy na różnorodne zajęcia dodatkowe, w tym często i chętnie wybrane są zajęcia sportowe. Przyzwyczajanie dziecka do ruch od najmłodszych lat oraz wspólne uprawianie sportu niesie wiele zalet w aspekcie fizycznego i psychologicznego rozwoju dziecka. Regularny ruch pomaga korygować wady postawy, a także zwiększa odporność organizmu. Poprawia zdolnośc koncentracji, co także przekłada się często na lepsze wyniki w nauce w większą motywację do udziału w zajęciach edukacyjnych. Sport wymaga od uczestników pewnego współdziałania, szacunku dla przeciwnika oraz zasady uczciwości- postawy fair play. Poprzez sport dzieci uczą się nawiązywania i budowania nowych relacji interpersonalnych, nie tylko w najbliższym otoczeniu. Wzbogaca i rozwija życie emocjonalne- osiągnięcia wzmacniają pewność siebie i poczucie własnej wartości, natomiast porażki zwiększają odporność na stres oraz są lekcją wytrwałości w dążeniu do celu.. Dzieci uprawiające sport zdobywają także inne umiejętności, które mogą okazać się pomocne w szkole, a w przyszłości w życiu zawodowym- systematyczność, samodyscyplina, praca w zespole i umiejętność rozwiązywania konfliktów.

RUCH JAKO LEKARSTWO




Ruch rozwija na wielu płaszczyznach i w związku z tym jest traktowany również jako element terapeutyczny. Jest wykorzystywany we wspomaganiu prawidłowego rozwoju dziecka oraz korygowaniu jego zaburzeń. Przykładem może być system terapeutyczny autorstwa Weroniki Sherborne. Fundamentem ćwiczeń opracowanych przez autorkę jest naturalna potrzeba dziecka zaspokajania kontaktu z dorosłymi poprzez tzw. baraszkowanie, które pojawia się we wczesnym dzieciństwie każdego zdrowego dziecka. Ćwiczenia stosowane w tej metodzie opierają się na doświadczeniach ruchowych. Mają one znaczenie dla rozwoju wszystkich dzieci, a szczególnie dla dzieci z zaburzeniami w sferze ruchowej, emocjonalnej i społecznej. Uczy współdziałania z partnerem, pozytywnego wykorzystywania  nagromadzonej energii, wykorzystania siły, koncentrowania się na wykonywanym zadaniu. Wyzwala wśród uczestników wiele radości, śmiechu. W metodzie ruchu rozwijającego wykorzystuje się dotyk, ruch, ćwiczenia świadomości ciała i przestrzeni oraz wzajemne relacje. Sherborne ma na celu stworzenie dziecku okazji do poznania własnego ciała, usprawnienia motoryki, kształtowania poczucia własnej siły, sprawności i możliwości ruchowych. Dzięki temu dziecko ma zaufanie do siebie oraz zyskuje większe poczucie bezpieczeństwa w kontakcie z dorosłymi.
Ruch towarzyszy dziecku od narodzin i ujawnia sie w różnych formach aktywności. Umożliwia nawiązanie fizycznego kontaktu z otaczającą rzeczywistością i jest warunkiem zdrowia psychicznego, dlatego pozwólmy dzieciom skakać, biegać, wspinać się, łapać, rzucać itd. A może nawet skusimy się dołączyć do naszych dzieci. I wspólnie z nimi będziemy okrywać radość innych aktywności niż tylko praca, komputer i telewizor? Do tego, drodzy rodzice, serdecznie was zachęcam

wtorek, 2 września 2014

TAŃCE HULAŃCE- roztańczony maluch!

Jeśli wasz maluch uwielbia muzykę, taniec, wygłupy ( w sumie raczej rzadko można znaleźć takiego malucha, co nie uwielbia :) to zapraszamy na TAŃCE HULAŃCE.

 Ruszają one dzisiaj, 2 września. zapraszamy na nie maluszki od 2 do 4 roku życia.

Będziemy tańczyć, skakać, wirować, szaleć, biegać, maszerować, bujać cię, tupać, klaskać i wiele innych rzeczy. Wszystko to w rytm różnorodnej muzyki, od muzyki klasycznej po przeboje z dziecięcego świata.
Zapraszamy roztańczone maluchy we wtorki na godz 17.30

Do zobaczenia!

Konieczna rezerwacja miejsca po nr tel. tel: 12 425 62 71 lub 666 290 333


wtorek, 26 sierpnia 2014

Nowe zajęcia w Laloba dla dzieci!

Idzie nowe, od teraz naszym klubem będą rządzić maluszki od 1 do 4 lat. :) Widząc olbrzymie zapotrzebowanie na zajęcia dla tej grupy wiekowej oraz zaufanie jakim darzą nas rodzice maluszków przygotowaliśmy ofertę przygotowaną specjalnie dla tych najmniejszych dzieci.

Znane zajęcia, których ofertę rozszerzyliśmy to HOPSASANKI. Jak będą wyglądać w tym roku można przeczytać tutaj: http://lalobadladzieci.blogspot.com/2014/08/hopsasanki-w-roku-szkolnym-grafik.html

A nowe zajęcia, których jeszcze nie było to :

WYGIBASY, czyli coś dla maluszków od 1 do 2 roku życia z rodzicami!
Zajęcia rozwojowe dla maluchów wraz z rodzicami. Świetny sposób na spędzenie wspólnie czasu ze swoim maluchem! Celem zajęć jest spędzenie wspólnego czasu z dzieckiem na zabawach, które je rozwijają: wzmacniają jego ciało, doskonalą motorykę dużą i małą, stymulują rozwój wyobraźni, słownictwa oraz wspierają rozwojowi dobrej bliskości między rodzicem  a dzieckiem. Rodzice poznają też wiele zabaw, które, dzięki temu, że będą bazowały na rekwizytach znajdujących się w każdym domu, będzie mogli łatwo przenieść te zabawy na grunt domowy.

Na zajęciach wykorzystujemy elementy Zabaw Fundamentalnych, Ruchu Rozwijającego W.Sherborne , Rytmiki E.J.Dalcroze oraz umuzykalnienia C.Orffa.


z zajęć, które wrócą, w nowej odsłonie są:
BALET http://lalobadladzieci.blogspot.com/2013/08/balet.html
 i
TAŃCE HULAŃCE- w czasie trwanie tych zajęć wykorzystane i ukierunkowane zostaną naturalne chęci i zdolności dzieci do ruszania się, skakania, tupania, klaskania, wirowania w rytm muzyki. Powoli dzieci wprowadzone zostaną w początki nauki tańca, w poznanie podstawowych kroków i technik tańca z różnych miejsc na świecie i technik. To także element integracji i przystosowania do współdziałania w grupie.




ZAPRASZAMY!!!

poniedziałek, 25 sierpnia 2014

HOPSASANKI w roku szkolnym- GRAFIK

Już ostatni tydzień Wakacyjnych Hopsasanek. Ale proszę się nie martwić! Kto jeszcze nie zdążył przyjść na Hopsasanki ze swoim maluchem, to mamy dobrą wiadomość! Po wakacjach zajęcia będą kontynuowane i to bardzo rozbudowanej wersji. Codziennie rano nasz klub powita Was z otwartymi rękoma. Można wpaść ze swoim maluchem na 45 min lub 3 godziny.

pndz- piątek godz. 9.30 do 12.25 (w wersji 45 min lub 3 godziny)



A kto przedpołudniami nie ma jak malucha przyprowadzić to zapraszamy popołudniu! Na krótkie zajęcia we wtorek i długie w środę. Ruszamy od drugiego tygodnia września ( jak tylko uzbiera się grupa minimum 3 osoby)!

we wtorek godz. 16.30 (45 min)

w czwartek godz. 16.30- 18.30 (można być albo 45 min albo 2 godziny)


Na wszystkie zajęcia obowiązują zapisy
osobiście lub
mailowo: kontakt@lalobafitness.pl
lub telefonicznie: 12 425 62 71 lub 666 290 333


ZAPRASZAMY!
:)

poniedziałek, 18 sierpnia 2014

Kolejne zdjęcia z wakacyjnych HOPSASANEK

Tygodnie mkną jak szalone. Po ostatniej fotorelacji z tygodnia kształtów mieliśmy kolejne, równie interesujące tygodnie. Był tydzień leśnych zwierzątek, pyszny tydzień i tydzień pojazdów. Spójrzcie co się działo:



























A przed nami tydzień przeciwieństw (który właśnie trwa!) oraz tydzień emocji - w sam raz na zakończenie wakacyjnych Hosasanek.

Od września Hopsasanki będą nadal- terminy już wkrótce!

poniedziałek, 11 sierpnia 2014

Zaraz przedszkole!

Ten post jest dla wszystkich tych, których pociechy już od września idą do przedszkola. To już naprawdę ostatni dzwonek, by zainteresować się tematem ich adaptacji w nowym miejscu. Czas by zebrać odpowiednią wiedzę, by następnie od razu ją użyć. Adaptacja dziecka w środowisku przedszkolnym nie zaczyna się wraz z przekroczeniem progu budynku, ale o wiele, wiele wcześniej...
Już czas!

Pod tymi linkami poniżej znajdziecie artykuły o adaptacji, które od początku tego bloga w nim się pojawiły.
Polecamy zaglądnąć :)

http://lalobadladzieci.blogspot.com/2014/08/artyku.html

http://lalobadladzieci.blogspot.com/2014/07/artyku-o-adaptacji-z-lookoffki.html

http://lalobadladzieci.blogspot.com/2013/08/juz-za-chwile-wasze-dziecko-pojdzie-do.html

http://lalobadladzieci.blogspot.com/2013/08/last-minute.html



wtorek, 5 sierpnia 2014

- ARTYKUŁ

Kolejny artykuł o adaptacji dziecka, bardzo konkretny. Polecamy do czytania i wdrożenia w życie.

"Pierwsze dni w przedszkolu – bez stresu"

Rodzice odgrywają niebagatelną rolę w przygotowywaniu dziecka do pójścia do przedszkola. Podpowiadamy, w jaki sposób „oswoić” pociechę z przedszkolem.

Każdemu z nas zależy na tym, by dziecko czuło się w przedszkolu dobrze, bezpiecznie i komfortowo. Oddając je na cały dzień pod opiekę wykwalifikowanych, ale bądź co bądź obcych nam i maluchowi osób, mamy często poczucie dyskomfortu i wyrzuty sumienia. W pewnym sensie czujemy, że oddalamy się od własnego dziecka, opuszczamy je.

Nic bardziej mylnego! Jeżeli postaramy się, żeby dziecko rozpoczęło edukację przedszkolną dobrze do niej psychicznie i emocjonalnie nastawione, okaże się, że wspomnienia z przedszkola będą dla niego pozytywnym bagażem uczuciowym na całe życie. Przecież my sami mamy dobre skojarzenia z czasem własnego dzieciństwa związanego ściśle z pobytem w przedszkolu. Jeśli pozytywnie nastawimy dziecko do nowego etapu w życiu, sami będziemy mieli lepsze samopoczucie, obserwując jak bardzo cieszy się ono na myśl o nowym dniu w przedszkolu, spotkaniu z rówieśnikami i nauczycielami. Dzięki temu nauczymy malucha również samodzielności i damy mu możliwość szerszego poznania świat, niż sami bylibyśmy w stanie zapewnić. A to przecież takie ważne!

Jak zminimalizować negatywne skutki adaptacji dziecka do przedszkola?

Nie przeciągaj pożegnania w szatni, pomóż dziecku rozebrać się, pocałuj je i wyjdź, przekazując maluszka nauczycielowi.
Nie zabieraj dziecka do domu, kiedy płacze przy rozstaniu – jeśli zrobisz to choć raz, będzie wiedziało, że łzami można wszystko wymusić.
Nie obiecuj: jeśli pójdziesz do przedszkola, to coś dostaniesz; kiedy będziesz odbierać dziecko, możesz dać mu maleńki prezent, ale nie może to być forma przekupywania, lecz raczej nagrody. Z czasem ten bodziec stanie się zbędny.
Kontroluj, co mówisz. Zamiast: „już możemy wracać do domu”, powiedz: „teraz możemy iść do domu”. To niby niewielka różnica, a jednak pierwsze zdanie ma negatywny wydźwięk.
Nie wymuszaj na dziecku, żeby zaraz po powrocie do domu opowiedziało, co wydarzyło się w przedszkolu – to powoduje niepotrzebny stres.
Jeśli dziecko przy pożegnaniu płacze, postaraj się, żeby przez kilka dni odprowadzał je do przedszkola tata lub inna osoba, którą dziecko zna.
Staraj się określać, kiedy przyjdziesz po dziecko w miarę dokładnie: nie mów „przyjdę, kiedy skończę pracę”, ponieważ dziecko nie wie, o której godzinie rodzice ją kończą. Lepiej powiedzieć: „odbiorę cię z przedszkola po podwieczorku/po obiedzie”. To dla dziecka dobra miara czasu, gdyż wie, kiedy są posiłki. Najważniejsze jest to, by DOTRZYMYWAĆ SŁOWA!
Nie okazuj negatywnych emocji: nie płacz, nie wracaj pod drzwi, gdy słyszysz, że maluch płacze. Takie zachowania są u dziecka rozpoczynającego funkcjonowanie poza środowiskiem rodzinnym zupełnie normalne! Jednak kiedy zobaczy, że rodzic czuje się niepewnie w sytuacji pozostawiania swej pociechy w przedszkolu, będzie miało wrażenie, że dzieje się coś złego, a to spotęguje stres.
Każde dziecko uspokaja się w zasadzie od razu po zamknięciu drzwi do sali, ponieważ absorbują je nowi koledzy, wielość zabawek, a życzliwa i uśmiechnięta pani zawsze dziecko przytuli, weźmie na kolana i uspokoi, zajmując uwagę dziecka czymś miłym i pozytywnym.
Tłumacz dziecku, że reguły obowiązujące w przedszkolu są dobre. Dzieci lubią, gdy ich świat jest uporządkowany i ma swoją harmonię. Brak zasad i wymogów ze strony nauczyciela sprawia, że dziecko odczuwa chaos, a to powoduje z kolei brak poczucia stabilności i bezpieczeństwa w nowym miejscu.
Wszystkie wątpliwości lub pytania kieruj do nauczyciela. To osoba, która spędza z dzieckiem większość dnia, więc doskonale je zna i jest kompetentna w swoim zawodzie. Na pewno uzyskasz pomoc i osiągniesz porozumienie. Dziecko widząc, że rodzice rozmawiają z nauczycielem, czuje się bezpieczne.

Jak przygotować swoją pociechę do rozłąki, wymagań i zasad panujących w przedszkolu?

Kupujcie razem z dzieckiem wyprawkę przyszłego przedszkolaka. Jeśli dziecko samo wybierze kapcie, piżamkę do spania, kolorowe kredki czy też woreczek na strój do ćwiczeń, wtedy przychodząc do przedszkola we wrześniu będzie miało coś swojego, co do niego należało wcześniej i będzie mu łatwiej, choć to tylko przedmioty.

Pozwalajcie dziecku oglądać wszystko, co wspólnie kupiliście, tyle razy, ile zechce. Oglądanie można zamienić w zabawę; można opowiadać dziecku, do czego te przedmioty będą mu służyły, jakie cudowne rzeczy można za ich pomocą zrobić i czego one nauczą.

Kupcie dziecku książeczkę o przedszkolu. Doskonali specjaliści, pedagodzy, psycholodzy i terapeuci napisali książki o przedszkolu w sposób doskonale przystosowany do sposobu przyswajania przez dziecko wiedzy o świecie. Jeśli poczytacie maluchowi takie publikacje, odkryjecie przed nim „nieznany świat”, sprawicie, że przestanie się go bać i wzbudzicie ciekawość, która sprawi, że pójdzie do przedszkola z przyjemnością. Do takich pozycji książkowych należą m.in: O przedszkolu Czesława Kulisiewicza, Witajcie w przedszkolu! Ingrid Kellner i Jutty Garbert czy Poradnik przedszkolaka. Mój pierwszy dzień w przedszkolu Magdaleny Chrzanowskiej.

Przychodźcie na przedszkolny plac zabaw. Pozwólcie oswoić się dziecku z budynkiem przedszkola oraz przedszkolnym ogrodem; stwórzcie sposobność, by  obserwowało, jak bawią się dzieci, które są już przedszkolakami, jak zachowują się nauczycielki w przedszkolu, jak zorganizowany jest dzień. Dziecko z czasem włączy się w zabawę i pozna zasady obowiązujące na placu zabaw w przedszkolu. Będzie to znana już mu strona życia przedszkola.

Opowiedzcie dziecku, jak to było, gdy sami byliście przedszkolakami. Przedstawcie przedszkole jako miejsce przyjazne, pełne zabawy i ludzi, którzy są przyjaźni. Mówcie o tym, jak wspaniale wspominacie czas spędzony w przedszkolu. Jeśli dziecko ma świadomość, że rodzice lubili przedszkole, nie będzie się go obawiało, a wasza postawa wzmocni jego przekonanie, że każdy chce być przedszkolakiem.

Nauczcie dziecko piosenki lub wierszyka o przedszkolu. Poczuje się ono pewniej, gdy dowie się od was, że w przedszkolu nauczy się ich o wiele więcej. Wytłumaczcie, że zdobywanie wiedzy jest bardzo ważne, bo pozwala lepiej zrozumieć otaczający świat i ludzi, a panie w przedszkolu potrafią zrobić to doskonale.

Zaproponujcie dziecku, by pobawiło się z Wami w przedszkole. Zorganizujcie dziecku w domu dzień podobny do tego, jak wygląda w przedszkolu. Pobawcie się z nim, zorganizujcie mini zajęcia dydaktyczne, poćwiczcie czynności samoobsługowe, połóżcie się na godzinkę po obiedzie, tak jak to jest w czasie poobiedniej drzemki, obejrzyjcie z dzieckiem bajkę, zjedzcie podwieczorek. Jeśli zapoznacie malucha z nowym rytmem dnia, łatwiej mu będzie przystosować się do nowych reguł.

Pozwólcie wybrać dziecku zabawkę, która razem z nim pójdzie do przedszkola. Niech ma towarzysza, któremu może opowiedzieć o swoich smutkach lub radościach. Da mu to poczucie bezpieczeństwa, będzie kojarzyło się z domem i ułatwi oczekiwanie na rodziców.
Stwarzając dziecku możliwość oswojenia się z przedszkolem, zanim pozostanie ono tam bez nas, dajemy mu także czas na przygotowanie się do tego pod względem psychicznym, emocjonalnym. Pozwalamy, by nowy świat przedszkolnego placu zabaw lub sali nie był już całkiem obcy i „wrogi”. Musimy mieć jednak świadomość, że lęku czy strachu u dziecka nie uda nam się całkowicie wyeliminować. Im lepiej poinformujemy nauczyciela o swoich oczekiwaniach oraz „specyfice” naszej pociechy, tym mniej stresujący będzie to moment zarówno dla nas, jako rodziców, i dla nauczycieli, ale przede wszystkim dla samego dziecka, które jest przecież najważniejsze.

Każdy maluszek jest inny! Ma swoją osobowość, charakter, upodobania, zainteresowania i lęki. Nie ukrywajmy więc przez nauczycielem i personelem przedszkola żadnych istotnych informacji o dziecku, mając płonną nadzieję, że „może się nie wyda, może się nic nie zdarzy lub może jakoś to będzie”. Nauczyciele w przedszkolu to osoby wykształcone, kompetentne i doświadczone w swoim zawodzie – naprawdę zrozumieją wiele, a często nawet pomogą!

13 podstawowych informacji, które warto przekazać nauczycielowi w przedszkolu: 

Czy dziecko lubi się bawić z rówieśnikami lub rodzeństwem i jakie zabawy najczęściej je interesują?
Czy dziecko jest otwarte na nowe wrażenia i ludzi? Jak to okazuje?
Czego dziecko się boi?
Jaki rodzaj zabawek dziecko preferuje i czym bawi się najczęściej?
Jakie sytuacje powodują u dziecka płacz lub zdenerwowanie?
Czego dziecko nie lubi jeść, a co lubi najbardziej?
Jakie czynności samoobsługowe dziecko wykonuje samodzielnie, a przy których potrzebuje pomocy?
Co najlepiej dziecko uspokaja?
Jakie są mocne strony dziecka (rysowanie, lepienie z plasteliny, uczenie się wierszy, śpiewanie, aktywność fizyczna, aktywność słowna itp.)?
Jakich czynności dziecko nie lubi wykonywać?
Jak można zmotywować dziecko do podjęcia nowych działań?
Jakie były dotychczasowe reakcje dziecka na rówieśników?
W jaki sposób dziecko okazuje zdenerwowanie i smutek?

Autor: Małgorzata Broniszewska

http://www.mojprzedszkolak.com.pl/d/adaptacja-w-przedszkolu/pierwsze-dni-w-przedszkolu-bez-stresu.html